Są tylko dla siebie

Magdalena Nowacka
Okazało się, że wspólne zabawy potrafią ogromnie zbliżyć wszystkich członków rodziny.
Okazało się, że wspólne zabawy potrafią ogromnie zbliżyć wszystkich członków rodziny.
Przychodzą całymi rodzinami. Czasami powodem do przyjścia na takie spotkanie jest kryzys rodzinny, problemy w nawiązaniu kontaktu z dzieckiem. A czasami po prostu chęć udoskonalenia tych kontaktów, poznania bliżej ...

Przychodzą całymi rodzinami. Czasami powodem do przyjścia na takie spotkanie jest kryzys rodzinny, problemy w nawiązaniu kontaktu z dzieckiem. A czasami po prostu chęć udoskonalenia tych kontaktów, poznania bliżej siebie i wzajemnych relacji. Wśród codziennych obowiązków, stresu, pracy zawodowej często po prostu nie ma na to czasu. Tu, pod okiem psychologów z Poradni Psychologiczno - Pedagogicznej, podpatrując także innych rodziców, są tylko dla siebie. Rodzice dla dzieci, dzieci dla rodziców.

Przekraczają bariery

Spotkań w roku jest siedem. Zaczynają się od wspólnej zabawy, potem jest poczęstunek a na koniec dzielenie się wrażeniami i spostrzeżeniami w grupie dorosłych.

Dzisiaj spotkanie zaczyna się od przygotowania strojów na jesienny bal. Na małych stołeczkach siedzą rodzice razem z dziećmi. Wspólnie wycinają, kleją. Nie przeszkadza telefon, nie odwraca uwagi włączony telewizor. Jest czas na uśmiechy, przytulenia.

Rodzice zwykle zajęci pracą, a w domu często chowający się za gazetą, tutaj uruchomili wyobraźnię i z zapałem przygotowują dla swojego dziecka jesienną koronę.

- To naprawdę łączy - wspólna praca, wspólne tworzenie. Każde z dzieci inaczej przeżywa rozwój emocjonalno -społeczny. Są maluchy, które nie mogą nawiązać kontaktu z rówieśnikami, są też takie, które zacinają się w sobie, często płaczą. My pomagamy im przekroczyć te bariery. Nie dotykamy bezpośrednio problemów, zwracamy natomiast uwagę na potrzeby psychiczne. Ale w takich przypadkach do pełnego zaspokojenia więzi emocjonalnej jest potrzebna obecność rodziców. Oni sami otwierają się podczas tych spotkań. Wcześniej nawet nie przypuszczali, jaką mogą czerpać z nich radość - opowiadają Halina Roter-Krzyżkiewicz i Elżbieta Domaszewicz, prowadzące te spotkania.

Rysunek dla mamy

Niektórym dzieciom przygotowanie strojów zaczyna się nudzić. W każdej chwili mogą podejść do półki z zabawkami i zaproponować rodzicom inną zabawę. Nikt tu nie narzuca sztywnych reguł. Ulubieńcem wszystkich jest jeden z najmłodszych uczestników spotkania, Karol. Przyszedł tu razem z rodzicami i starszym rodzeństwem, Fabiolą i Jasiem. Jego mama Aleksandra, jest bardzo zadowolona.

- Cieszę się, że mogliśmy tu przyjść całą rodziną. To także okazja do podglądania, jak inni rodzice zachowują się w stosunku do swoich dzieci. Ważne jest także to, że nasze dzieci i my mamy tu siebie na wyłączność. W domu bywa różnie, zabawa często przeplatana jest obowiązkami domowymi, coś zawsze może nam przeszkodzić. Tu jest inaczej - podkreśla pani Ola.

Wzajemna pomoc

- Kiedy zaprosiłam dzieci do rysowania, niektórzy rodzice narzucali swoją pomoc. Uświadamiamy im, żeby pozwolili dzieciom na większą samodzielność, pomagali uśmiechem, słowem zachęty. I wspólnie cieszyli się z efektów - mówi Maria Jaskulska, dyrektor poradni.

Problemy są różne, czasem, by je rozwiązać nie potrzeba wiele, wystarczy stworzyć miejsce i sytuacje, aby rodzice mogli przyjść ze swoimi dziećmi i podzielić się wątpliwościami i doświadczeniami z innymi. Najtrudniejsze jest przekroczenie bariery wstydu i umiejętność otworzenia się.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

iPolitycznie - M. Maląg o najnowszych danych dotyczących bezrobocia

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na bedzin.naszemiasto.pl Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie