Przy wystrzałach hakownic

Andrzej Siejeński
Przybyłą na turniej parę młodą przywitał chlebem i solą gospodarz turnieju, szambelan opolski, Andrzej Kościuk. Fot: Andrzej Siejeński
Przybyłą na turniej parę młodą przywitał chlebem i solą gospodarz turnieju, szambelan opolski, Andrzej Kościuk. Fot: Andrzej Siejeński
Śluby na turniejach są rzadkością, dlatego do uroczystości zawarcia małżeństwa będzińskiego komesa Tomka Konopczyca z panną Agnieszką Grendą kwiat rycerstwa przygotowywał się już od kilku miesięcy.

Śluby na turniejach są rzadkością, dlatego do uroczystości zawarcia małżeństwa będzińskiego komesa Tomka Konopczyca z panną Agnieszką Grendą kwiat rycerstwa przygotowywał się już od kilku miesięcy. Uroczystość odbyła się w sobotę i niedzielę w Skansenie Wsi Opolskiej w Opolu–Bierkowicach podczas IV Festiwalu Średniowiecznego.

W sobotę oprócz turnieju były prezentacje zaproszonych bractw, pojedynki rycerskie (w szranki stanęło blisko 50 rycerzy) oraz turniej łuczniczy i krąg wojów.
Para młoda przybyła bryczką w asyście barwnego korowodu. Po przejściu przez szpaler utworzony przez rycerzy z uniesionymi mieczami, staropolskim zwyczajem — chlebem i solą — przywitał młodą parę Andrzej Kościuk, gospodarz turnieju. Następnie narzeczeni stanęli przed biskupem, który udzielił im błogosławieństwa. Po tej krótkiej ceremonii całe rycerstwo uklękło i odśpiewano „Bogurodzicę”.

— O takim weselisku, jaki mieli Tomek z Agnieszką, marzą chyba wszystkie panny na wydaniu — powiedziała Triss z Wojkowic. — Ja też chciałabym jechać do ślubu w bryczce, w asyście barwnego korowodu, do tego jeszcze przejść przez szpaler utworzony przez rycerzy.

Wieczorem odbyła się bitwa z udziałem blisko 80 rycerzy, łuczników i wojów. Potem goście zasiedli do stołów biesiadnych. Głównym prezentem dla nowożeńców była drewniana skrzynia wypełniona „dukatami” (pięciozłotówki).

Uczta trwała do białego rana, a wiwatom na cześć pary młodej nie było końca. Wszyscy znakomicie bawili się przy muzyce zespołu Celtic Folk zagłuszanej czasami przez wystrzały z hakownic. Weselisko uświetniły także pokazy ogni.

Drugiego dnia ukończono pojedynki rycerskie. Rozegrano także zapasy. Białogłowy miały swój bieg po sukno, bractwo ogrodzienieckie dało pokaz walki konnej, a dzieci mogły w teatrzyku kukiełkowym obejrzeć historię o panu Twardowskim.

Tajemnica Marchewki

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie