Zabrakło dwóch piłek

(wow)
Rywale patrzą bezradnie, jak po uderzeniu z ,krótkiej" Bartosza Dzierżanowskiego 
(w środku, biała koszulka) piłka ląduje na parkiecie.
Rywale patrzą bezradnie, jak po uderzeniu z ,krótkiej" Bartosza Dzierżanowskiego (w środku, biała koszulka) piłka ląduje na parkiecie.
Nie powiódł się wyjazd będzińskich siatkarzy do Raciborza. Podopieczni Franciszka Mroza po tie-breaku ulegli zamykającemu tabelę grupy IV Rafako, ale utrzymali siódme (przedostatnie) miejsce.

Nie powiódł się wyjazd będzińskich siatkarzy do Raciborza. Podopieczni Franciszka Mroza po tie-breaku ulegli zamykającemu tabelę grupy IV Rafako, ale utrzymali siódme (przedostatnie) miejsce. Podobnie jak raciborzanie nasza drużyna ma na koncie jedno zwycięstwo, ale lepszy bilans setów. Jutro MKS MOS Będzin w łagiszskiej hali podejmować będzie Błękitnych Ropczyce. Początek meczu o godz. 18.

Pojedynek z Rafako, osłabiona brakiem kontuzjowanego Andrzeja Ciuby drużyna będzińska rozpoczęła słabo. Gospodarze silną zagrywką odrzucili podopiecznych Franciszka Mroza od siatki, a przez cały pojedynek bardzo rzadko mylili się podczas ataków. Efektem była gładka przegrana do 17. Po zmianie stron seria dobrych serwisów raciborzan się skończyła i do głosu doszła drużyna z Będzina. Ze skrzydła punktował niezawodny Albert Semeniuk, a na środku siatki królował Bartosz Dzierżanowski i wysoki Grzegorz Kosok. W nieco ponad kwadrans podopieczni Franciszka Mroza zapisali rozgrywkę na swoje konto.

Trzeci set, po wyrównanym początku, należał do będzinian. Przełomowym momentem okazało się zdobycie pięciu kolejnych punktów po podaniach Bartosza Dzierżanowskiego (13:6). Później nasza drużyna powiększyła jeszcze sporą przewagę (24:15). Gospodarze obronili trzy piłki setowe, ale w kolejna akcja należała do naszego zespołu.

Niestety, kolejną partię będzinianie rozpoczęli źle (3:7). Franciszek Mróz natychmiast poprosił o czas, ale nie na wiele się to zdało. Jego podopieczni nie potrafili znaleźć recepty na powstrzymanie Wojciecha Gąsiorka, bielszczanina, który wzmocnił szeregi Rafako.

Sporo walki było natomiast w tie-breaku. Niestety, lepsi o dwie piłki okazali się rywale.


  • Rafako Racibórz - MKS MOS Będzin 3:2 (25:17, 19:25, 18:25, 25:14, 15:13).

    MOS BĘDZIN: D. Syguła, Tomczyk, Semeniuk, Chałat, Dzierżanowski, Kosok - Krawczyk (libero), Z. Syguła, Flak, Potrawa, Otto, Miller.
  • SPORTOWY24.PL - rozmowa z Joanną Fiodorow

    Wideo

    Komentarze

    Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

    Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

    Podaj powód zgłoszenia

    Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
    Dodaj ogłoszenie