Wreszcie ruszyło Miejskie Centrum Społeczno-Edukacyjne

Łukasz Podlejski
Nowa świetlica podobała się zaproszonym gościom. Zachwalał ją też Zbigniew Szaleniec.
Nowa świetlica podobała się zaproszonym gościom. Zachwalał ją też Zbigniew Szaleniec.
Udostępnij:
Po kilku miesiącach przygotowań otwarto Miejskie Centrum Społeczno-Edukacyjne. Jego siedzibą jest budynek byłej prywatnej szkoły na Piaskach. Przy ulicy Zwycięstwa znalazły też siedzib czeladzkie stowarzyszenia i ...

Po kilku miesiącach przygotowań otwarto Miejskie Centrum Społeczno-Edukacyjne. Jego siedzibą jest budynek byłej prywatnej szkoły na Piaskach. Przy ulicy Zwycięstwa znalazły też siedzib czeladzkie stowarzyszenia i drużyny harcerskie.

Instytucje dla pomocy

W Centrum będzie świetlica socjoterapeutyczna dla dzieci z Piasków. Przewidziano też miejsce na siedzibę pracownika socjalnego. Dla ubogich mieszkańców dzielnicy, codziennie między godz. 12 a 14 będą wydawane bezpłatne posiłki. Jadłodajnia jest w stanie wyżywić jednorazowo 70 osób. Obok kuchni przewidziano pomieszczenia dla dzieci i młodzieży. Jest tu świetlica, a będą jeszcze pracownia muzyczna, plastyczna i hotelarska. Piętro niżej mieści się siedziba Stowarzyszenia Emerytów i Rencistów oraz czeladzkiej grupy Związku Harcerstwa Rzeczpospolitej.

W świetlicy, oprócz pracowników środowiskowych, mają dyżurować także pielęgniarki środowiskowe, opiekujące się osobami starszymi i schorowanymi. Będzie także pedagog pracujący z trudną młodzieżą, tzw. street worker.

- Taka świetlica na Piaskach jest bardzo potrzebna -twierdzi Zbigniew Szaleniec, zastępca burmistrza. - Będzie tu pełnić ważną rolę społeczną. Ta placówka ma pomagać mieszkańcom dzielnicy w rozwiązywaniu problemów.

Bez ociągania

Burmistrz Marek Mrozowski przypomniał, że Centrum powstało w krótkim czasie i udało się zapobiec zniszczeniu opustoszałego budynku.

- Decyzję podjęliśmy bardzo szybko. Pół roku temu już wiedzieliśmy, że szkoły nie będzie. Dzięki temu szybko udało się zagospodarować szkołę - stwierdził burmistrz.

Aby otworzyć świetlicę, trzeba było jednak dokonać prac remontowych. Wymieniono kafelki w kuchni, by spełniała wymogi sanepidu, naprawiono dach, odmalowano wnętrze. Kosz tych prac wyniósł około 30 tysięcy złotych.

Dla niektórych świetlica była prezentem na gwiazdkę.

- Do tej pory spotykaliśmy się w budynku na osiedlu XXXV-lecia - stwierdziła Urszula Ordziniak, szefowa dwóch czeladzkich drużyn harcerskich. - Teraz w budynku Centrum powstanie nasz oddział terenowy. W piwnicznym pomieszczeniu już wkrótce urządzimy harcówkę z prawdziwego zdarzenia.

Senior w sieci - Internet nie tylko dla młodych KOMENTARZ

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie