W tym roku podczas pożarów zginęło już pięć osób

Magdalena Nowacka
Kapitan Marek Woźniak radzi, aby systematycznie sprawdzać przewody wentylacyjne.
Kapitan Marek Woźniak radzi, aby systematycznie sprawdzać przewody wentylacyjne.
Ponad 80-letnia mieszkanka ulicy Modrzejowskiej, kobieta samotna, podczas gwałtownych mrozów postanowiła się dogrzać. Kiedy zasnęła, przewrócił się grzejnik elektryczny, wybuchł pożar. Kobieta zginęła.

Ponad 80-letnia mieszkanka ulicy Modrzejowskiej, kobieta samotna, podczas gwałtownych mrozów postanowiła się dogrzać. Kiedy zasnęła, przewrócił się grzejnik elektryczny, wybuchł pożar. Kobieta zginęła.

- Od początku tego roku odnotowaliśmy już pięć ofiar pożarów - mówi Dariusz Zawadzki, komendant powiatowy PSP.

Najczęstszą przyczyną zgonu podczas takich zdarzeń nie jest jednak śmierć w płomieniach, tylko zaczadzenie. Ale do śmierci przez zatrucie tlenkiem węgla może dojść nie tylko podczas pożaru.

Jak mówią strażacy, wielu z tragicznych zdarzeń dałoby się uniknąć, gdyby mieszkańcy zachowali ostrożność i zadbali o kontrole zarówno kominów, jak i instalacji elektrycznych czy gazowych.

- Kilka dni temu, tylko w ciągu trzech godzin w Będzinie i Czeladzi, na ulicy o tej samej nazwie - 1 Maja, mieliśmy informacje o zapaleniu się sadzy w dawno nieczyszczonym kominie. Podczas kolejnego przypadku zapaliła się belka w przewodzie kominowym - opowiada komendant Zawadzki.

Często zdarza się, że wiele osób samodzielnie wykonuje przeróbki przy instalacjach lub maksymalnie uszczelnia okna. I w ten sposób również odcinają dopływ powietrza. To także może być przyczyną tragedii.

- Podobno widok kominiarza przynosi szczęście. Ja mogę powiedzieć, że zlekceważenie zaleceń i niewpuszczenie kominiarza, aby skontrolował komin, czasem może przynieść pecha - mówi komendant.

Jak uchronić się przed nieszczęściem?

- Przede wszystkim należy zwrócić uwagę, aby jak najczęściej kontrolowano instalacje dymne i wentylacyjne. To podstawa.

Jak twierdzi kapitan Marek Woźniak, przewody spalinowe powinny być przeglądane przez kominiarza raz w roku. Natomiast częstotliwość czyszczenia kominów zależy od rodzaju pieca.

- W przypadku opału węglowego, trzeba to robić raz na kwartał, a w sytuacji gdy używamy pieca gazowego lub opalamy olejem, dwa raz do roku. - mówi kapitan Woźniak.

Niestety, to rozwiązania optymalne, którego tak naprawdę przestrzega bardzo mało osób.

Ale bywa i tak, że kominiarz, który powinien dokładnie sprawdzić stan urządzeń, nie zawsze to robi. Zdarzają się sytuacje, kiedy kontrola zaczyna się i kończy się na pytaniu: czy jest ciąg? i wypisaniu protokołu.

- Nie możemy dopuścić do takich sytuacji, bo ich zlekceważenie może skończyć się fatalnie. Za każdym razem należy żądać dokładnej kontroli a w razie wątpliwości, zgłosić zastrzeżenie do administracji - radzą strażacy.

Jak sami, w najprostszy sposób, możemy sprawdzić wentylację?

- Oczywiście domowe sposoby nie zastąpią fachowej oceny, ale można przyłożyć kartkę papieru do otworu wentylacyjnego i sprawdzić, czy nie spadnie. Można też przy otworze zapalić zapalniczkę i obserwować, czy płomień kieruje się w stronę otworu. Jeśli coś nas zaniepokoi, natychmiast powinniśmy to zgłosić - tłumaczy kapitan Woźniak.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Protesty nad Sekwaną nie ustają. Francuzi boją się utraty przywilejów

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na bedzin.naszemiasto.pl Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie