W pełnym blasku

Magdalena Nowacka
Mirosław Rabsztyn, zastępca wójta, pokazuje zabytkowy kościół, który już wkrótce zyska nową oprawę.
Mirosław Rabsztyn, zastępca wójta, pokazuje zabytkowy kościół, który już wkrótce zyska nową oprawę.
Kolejny zabytkowy kościół w gminie zyska na swoim wizerunku. A wszystko dzięki specjalnemu podświetleniu. Pieniądze na ten wydatek zbiera rada parafialna, ale gmina też się sposób dołoży.

Kolejny zabytkowy kościół w gminie zyska na swoim wizerunku. A wszystko dzięki specjalnemu podświetleniu. Pieniądze na ten wydatek zbiera rada parafialna, ale gmina też się sposób dołoży.

Przejeżdżający przez Bobrowniki często zachwycają się starym, drewnianym kościołem. Jest wpisany do rejestru zabytków. Od kilku lat tuż obok niego stoi nowy kościół, gdzie są odprawiane msze. Wielu parafian ma jednak duży sentyment do drewnianej świątyni, gdzie byli chrzczeni, przystępowali do Pierwszej Komunii, czy brali śluby. Nic więc dziwnego, że pomysł uatrakcyjnienia zabytkowych murów poprzez podświetlenie spotkał się z uznaniem.

Mieszkańcy długo starali się o własną parafię. Wieś Bobrowniki należała najpierw do parafii w Bytomiu (od roku 1277 wierni chodzili na nabożeństwa do Kamienia Śląskiego), a od 1820 do parafii w Siemonii.

Od drugiej połowy wieku XVII bobrowczanie mieli własny kościół. Choć drewniany, przetrwał do dzisiaj. Jego część, prezbiterium i cześć nawy, pamięta rok 1669. 10 marca 1904 roku, a więc ponad sto lat temu, biskup Tomasz Kukliński z Kielc powołał w Bobrownikach parafię pw. św. Wawrzyńca. Obecnie ma około 2,5 tysiąca wiernych.

Praktycznie niemal sto lat parafianie marzyli już o murowanej świątyni. Najpierw przeszkodziła w realizacji I wojna światowa, później, w latach dwudziestych, kłótnie samych mieszkańców o to, gdzie kościół ma stanąć, a później była II wojna światowa. Rok 1991 był przełomowy. Zapadła decyzja, że budowla stanie tuż obok starego, drewnianego kościoła. W 1993 roku ruszyły pierwsze wykopy, a w roku 2000 w budującym się kościele odprawiona została pierwsza pasterka.

Drewniany kościółek jednak nie odszedł w zapomnienie. Ma być pięknie iluminowany.

— Uchwałą rady gminy podjęliśmy się sfinansowania kosztów zewnętrznego oświetlenia Kościoła pw. św. Wawrzyńca w Bobrownikach. Finansowanie kosztów dotyczy jednak tylko zużycia energii elektrycznej pobranej przez punkty świetlne — mówi Jerzy Kozieł, wójt gminy.

Kościół ma być podświetlony białym światłem, bez dodatkowych kolorów.

— Koszty gminne będą naprawdę niewielkie. Wiemy to właśnie dzięki temu, że za zużycie energii podświetlenie sączowskiego kościoła kosztuje 130 złotych miesięcznie — dodaje zastępca wójta, Mirosław Rabsztyn.

Właśnie w sołectwie Sączów jest pierwszy podświetlony w gminie kościół. Oświetlenie zainstalowano tam kilka lat temu. Tymczasem zbiórka pieniędzy na zakup i montaż sprzętu oświetleniowego w bobrownickiej parafii trwa. Ksiądz proboszcz Stanisław Faber ma nadzieję, że skończy się niebawem.

Dobroczynne działanie rzepy. Znasz je?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie