Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Uliczny pejzaż

(mano)
O plenerze dyskutują: Jerzy Handermander, Romuald Korus i Henryk Bzdok.  fot. Olgierd Górny
O plenerze dyskutują: Jerzy Handermander, Romuald Korus i Henryk Bzdok. fot. Olgierd Górny
Fascynują ich stare kamienice, bramy, dworzec. Miejsca, które dla przeciętnego człowieka nie wydają się być intersujące, czasem nawet wręcz brzydkie. Okazuje się jednak, że mają one swój klimat.

Fascynują ich stare kamienice, bramy, dworzec. Miejsca, które dla przeciętnego człowieka nie wydają się być intersujące, czasem nawet wręcz brzydkie. Okazuje się jednak, że mają one swój klimat. Uwiecznione na płótnie, przefiltrowane przez wyobraźnie, nabierają nowego wyrazu.

Kilkunastu profesjonalnych artystów malarzy z regionu, Polski a nawet z Niemiec i Belgii spotkało się na ósmej już edycji pleneru malarskiego "Będzińskie pejzaże". Imprezę organizuje będziński Ośrodek Kultury.

- Będziemy spacerować i szukać inspiracji. Potem przeniesiemy to wszystko na płótno. Różnimy się między sobą, ale łączy nas właśnie to miasto. To wspaniałe, że spotykamy się już kolejny raz i staramy się spojrzeć na Będzin inaczej. Są wśród nas osoby, które uczestniczą tu od pierwszej edycji, ale są i nowe. W tym roku zaplanowaliśmy także warsztaty dla młodzieży(w październiku) a pokłosiem naszego pleneru będzie katalog z pracami - mówi Romuald Korus, komisarz pleneru. (mano)

od 7 lat
Wideo

Dziennik Bałtycki. Pierwsza wielka wymiana książek w Chojnicach

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na bedzin.naszemiasto.pl Nasze Miasto