Tropienie przodków

Maciej Wąsowicz
Jagoda Żółtowska pokazuje własnoręcznie wykonane drzewo genealogiczne swojej rodziny.
Jagoda Żółtowska pokazuje własnoręcznie wykonane drzewo genealogiczne swojej rodziny.
W piątkowy wieczór sala Spółdzielczego Domu Kultury "Odeon" wypełniła się do ostatniego miejsca. Po raz pierwszy zjawiła się młodzież szkolna. - Przyszli tu wszyscy ci, którzy chcą promować historie rodzin i poznawać ...

W piątkowy wieczór sala Spółdzielczego Domu Kultury "Odeon" wypełniła się do ostatniego miejsca. Po raz pierwszy zjawiła się młodzież szkolna. - Przyszli tu wszyscy ci, którzy chcą promować historie rodzin i poznawać ich korzenie. Z roku na rok to grono stale się powiększa. Są to ludzie, którzy przechowują pamięć o rodzinach tworzących historię miasta - mówiła Danuta Walczak, prezes Rodów Czeladzkich, główna organizatorka i pomysłodawczyni przedsięwzięcia.

Młodzież o historii
W tym roku udział w imprezie zgłosiły wszystkie gimnazja i podstawówki w Czeladzi. Uczniowie przygotowali plansze z historią swoich rodzin.

- Do komisji wpłynęły 52 drzewa genealogiczne. Niektóre z prac były bardzo wnikliwe, a udokumentowana historia sięgała roku 1709. Wyróżniliśmy 13 prac, które można zobaczyć w galerii "Odeonu" - mówi Anna Barańska, przewodnicząca jury.
Wyróżnieni uczniowie prezentowali historię rodzin podczas spotkania. Większość drzew brała początek od pokolenia pradziadków lub prapradziadków. Jedną z najlepszych prac przygotował Mariusz Gawron z Gimnazjum nr 3.

- Historia mojego rodu sięga pradziadków. W przygotowaniu drzewa pomogły mi moje dwie babcie oraz cała rodzina - wyjaśniał gimnazjalista.

- Udokumentowana przeze mnie historia zaczyna się od prapradziadka - wtórował Kamil Kazimierczak, także laureat historycznych zmagań.

Żmudna robota
Każdego roku prezentacje przodków przygotowują także całe rodziny. Rygory, które musi spełnić dopuszczone do ekspozycji drzewo, są bardzo surowe.

Swoje familijne drzewo zaprezentował Ryszard Liszczyk oraz Mariola Kozieł, dyrektor Gimnazjum nr 2.

- Przygotowania i tworzenie drzewa zajęły mi kilkanaście dni. Zebrałam przy okazji wiele oryginalnych dokumentów. Wśród nich chyba najcenniejszym jest akt urodzenia mojej babci z XIX wieku - wyjaśnia Mariola Kozieł, po raz pierwszy biorąca udział w imprezie.

Punktem kulminacyjnym IV edycji przedsięwzięcia była prelekcja prof. Jana Walczaka poświęcona życiu i działalności społecznej Wincentego Fąckiewicza, pierwszego burmistrza miasta. W uroczystościach uczestniczyła cała rodzina Frąckiewiczów.

Będzie nowe święto państwowe?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie