Teatralna trupa Arkadiusza

Magdalena Nowacka
Udostępnij:
Niewiele starszy od niektórych swoich podwładnych, ale już z dużym doświadczeniem. Przedsiębiorczy, twórczy. Cenią go za łatwość nawiązywania kontaktów, prostolinijność i poczucie humoru.

Niewiele starszy od niektórych swoich podwładnych, ale już z dużym doświadczeniem. Przedsiębiorczy, twórczy. Cenią go za łatwość nawiązywania kontaktów, prostolinijność i poczucie humoru. Mimo że kieruje artystyczna placówką, nie brakuje mu przedsiębiorczości i menagerskiego podejścia. Taki jest dyrektor Arkadiusz Klucznik. Tak mówią o swoim szefie aktorzy z Teatru Dzieci Zagłębia im. Jana Dormana.

Magiczny świat

Każdy z aktorów to zdecydowana osobowość. Wielu z nich pracę w teatrze godzi ze studiami na innych kierunkach. Mają też rodziny, dzieci. Kiedy jednak przekraczają próg teatru, są już tylko i wyłącznie członkami trupy dyrektora Klucznika.
Właśnie trwa próba do kolejnej premiery. Minął tydzień od najnowszej, "Małej Syrenki" a na scenie już przygotowywane są "Małe opowieści biblijne". Dyrektor nie szczędzi wskazówek. Mimo luźnej atmosfery, próba przebiega sprawnie, choć sceny są wielokrotnie powtarzane. Jakimś dziwnym trafem udaje się zapanować nad pozornie nieujarzmionymi temperamentami aktorów.

Łączy ich scena

Jabłonka w czułych objęciach węża z raju to Grażyna Czajkowska. Drobna, filigranowa, wygląda na nastolatkę, choć ma 25 lat. Mimo niewielkiego wzrostu, nie da się jej jednak nie zauważyć w tłumie. Z TDZ jest związana już szósty sezon.

- Moją ulubioną rolą jest papuga Polinezja w "Zwierzętach doktora Dolittle". Gdybym nie była aktorką, na pewno robiłabym coś twórczego. Kiedy zaczynam pracę nad rolą, to trwa to do samej premiery - opowiada pani Grażyna.
Jest mężatką, a jej mąż to także aktor TDZ. Dariusz Czajkowski jest starszy od żony o dwa lata, gra już ósmy sezon. Jedną z jego ulubionych ról jest Pinokio. Wspólną pasją aktorskiego małżeństwa jest film. Darek studiuje dodatkowo na Wydziale Radia i Telewizji.

Blondynka, Magdalena Korczyńska, jest Polką i Czeszką jednocześnie. Najlepiej wspomina role Małpki i Oksany z "Diabelskich sztuczek".

- Na początku najtrudniej było operować głosem, musiałam długo nad tym pracować. Gdybym nie została aktorką, byłabym fizykiem doświadczalnym lub tłumaczką języka czeskiego.
Jacek Mikołajczyk natomiast, gdyby nie poświęcił się aktorskiej pasji, wybrałby zawód kucharza. Mógłby także pracować w sklepie muzycznym.

Agnieszka Raj-Kubat, oprócz aktorstwa ma zacięcie pedagogiczne i chętnie pracuje z niepełnosprawnymi.
Agata Madejska jest chyba jedną z aktorek o najdłuższym stażu w TDZ. Grała już przez 22 sezony. Ma na swoim koncie różne czarownice i Baby Jagi.

Konrad Biel byłby księdzem lub pisarzem. To jego pierwszy sezon teatralny, robi tu dyplom.

- Przyjechałem, zobaczyłem i już nie chcę stąd wyjeżdżać - mówi Konrad.

Dla dzieci

Grają dla najwdzięczniejszej, ale też chyba najtrudniejszej widowni - dla dzieci. Dla nich dają z siebie wszystko. Opanowują tremę, wzruszają w "Małej syrence", rozśmieszają w "Kocie w butach". Ale nie zapominają o starszej publice.
Ze swoimi spektaklami wyjeżdżają poza granice miasta i Polski. Zdobywają nagrody, ale zawsze wracają do swojej zagłębiowskiej publiczności, do swoich dzieciaków.

Łozińska i Melcer o rolach w filmie pt. "Lokatorka"

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie