Targowisko w Będzinie jest czynne. Kto przestrzega obostrzeń?

JP

Wideo

Targowisko w Będzinie jest otwarte i działa w sobotę bez żadnych utrudnień. Jednak klienci i sprzedawcy muszą bezwzględnie stosować się do obostrzeń związanych z koronawirusem. Targowiska w strefach czerwonej i żółtej. Od 17 października 2020 - zawsze i wszędzie w maskach ochronnych. Takie są podstawowe zarządzenia w sytuacji gwałtownie wzbierającej drugiej fali koronawirusa. Do tego, oczywiście, też dystans społeczny oraz dezynfekcja rąk.

Targowisko w Będzinie otwarte

17 października 2020 ministerstwo zdrowia poinformowało o 9622 nowych zakażeniach koronawirusem w ciągu doby. Kilka dni wcześniej zapadła decyzja o wzmocnieniu restrykcji sanitarnych obowiązujących od soboty, 17 października. Dotyczą one m.in. targowisk.

ZOBACZCIE ZDJĘCIA

W strefie żółtej, która objęła większość kraju, na targowisku obowiązuje zasłanianie ust i nosa oraz dystans społeczny.

Nieco bardziej zaostrzone restrykcje dotyczą strefy czerwonej, do której od 17 października należą powiaty cieszyński, częstochowski, kłobucki i żywiecki oraz Częstochowa i Ruda Śląska.

Tu też obowiązuje bezwzględny nakaz zasłaniania ust i nosa. Ponadto każde stoisko handlowe powinno być wyposażone w dostępny dla klientów płyn dezynfekujący, a przy stoisku powinien znajdować się tylko jeden klient, zaś w kolejce należy zachować między sobą odstępy co najmniej 1,5 m.

Zarządzający targowiskami nie mają takiego obowiązku, ale mają możliwość monitorowania ruchu przy wszystkich wejściach w strefę handlu. Mają też możliwość czasowego wstrzymania wejść, by zbyt duża ilość klientów nie znajdowała się na terenie targowiska.

Targowisko w Będzinie znajduje się w strefie żółtej. To oznacza, że może być otwarte. Jednak wszystkich sprzedawców i klientów czekają obostrzenia związane m.in. z zachowaniem dystansu społecznego, noszenia masek i dezynfekcji.

Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE

Targowisko w Będzinie jest czynne. Kto przestrzega obostrzeń?

Personel handlowy stoisk ma prawo odmówić obsługi klienta, który łamie obostrzenia związane z pandemią COVID-19. Niezależnie od tego, za łamanie obostrzeń, jak np. brak zasłoniętych ust i nosa, także w każdym innym miejscu publicznym, grozi mandat do 500 złotych albo grzywna do 30 tysięcy złotych, którą może nałożyć sanepid.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie