Przerwana seria

(wow)
Atak rywali na sławkowską bramkę stara się powstrzymać Adrian Kardaś (niebieska koszulka). Z pomocą biegnie
Michał Aksamit, a całą akcję obserwuje Marcin Robak.
Atak rywali na sławkowską bramkę stara się powstrzymać Adrian Kardaś (niebieska koszulka). Z pomocą biegnie Michał Aksamit, a całą akcję obserwuje Marcin Robak.
Udostępnij:
Dokładnie przez rok i jeden dzień piłkarze MKS Sławków byli niepokonani w ligowych meczach przed własną publicznością. Od 26 kwietnia ubiegłego roku, kiedy to przegrali 0:2 z GKS 71 Tychy, podopieczni Czesława Miki z 14 ...

Dokładnie przez rok i jeden dzień piłkarze MKS Sławków byli niepokonani w ligowych meczach przed własną publicznością. Od 26 kwietnia ubiegłego roku, kiedy to przegrali 0:2 z GKS 71 Tychy, podopieczni Czesława Miki z 14 kolejnych rozegranych na sławkowskim stadionie spotkań wygrali 11, remisując 3 pozostałe. Przy czym dwa razy dzielili się punktami pod koniec ubiegłego sezonu, w meczach z Lotnikiem Kościelec (1:1) i KS Częstochowa (2:2).

Tę passę niespodziewanie przerwała w ostatnią środę knurowska Concordia. Sławkowianie ulegli niżej notowanym rywalom 0:1, a jedynego gola w tym spotkaniu strzelił Grzegorz Słodczyk.

Q&A z Robertem Kubicą

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie