Pandemia sprawiła, że bardziej zauważamy, co w domu wymaga remontu. Zwykle decydujemy się na remont generalny

Akcja specjalna ekspertów
Na profesjonalną ekipę remontową trzeba czekać wiele miesięcy, więc za remonty często bierzemy się sami

Wg ekspertów HRE Investments usługi remontowe podrożały przez rok o kilka-kilkanaście procent. Mimo to zapotrzebowanie na fachowców jest tak duże, że w kolejce czeka się miesiącami.

W czasie pandemii specjaliści od remontów mogą przebierać w zleceniach. Wg serwisu Oferteo.pl w okresie styczeń-kwiecień 2021 r. Polaków szukających ekipy remontowej było 2,5 raza więcej niż rok wcześniej.

Największe jest zapotrzebowanie na usługi:
• malowania - 77 proc. zapytań w Oferteo.pl,
• montażu płyt gipsowo-kartonowych - 53 proc.,
• tynkowania - 50 proc.,
• dotyczących instalacji elektrycznej - 50 proc.,
• dotyczących instalacji hydraulicznej - 48 proc.

Telefony urywają się też u fachowców od płytek, podłóg, armatury łazienkowej i centralnego ogrzewania. Efekt? Wielomiesięczne kolejki oczekujących, trudności z dodzwonieniem się i przesuwanie terminów. Wiele ekip stosuje bowiem taktykę przyjmowania wszystkich zleceń, a następnie żonglowania nimi wśród opóźnień i wymówek.

Za remont płacimy jak za złoto
Wysoki popyt to wspaniałe wieści dla branży remontowej, która może swobodnie podnosić ceny. Jak podają eksperci HRE Investments, w styczniu 2021 r. malowanie kosztowało o 12,1 proc. więcej niż przed rokiem, usługi hydraulików i stolarzy o ponad 6 proc. więcej, a elektrykowi płaciło się o 5,9 proc. więcej. Dziś ceny są często jeszcze wyższe, do czego przyczynia się drożyzna na rynku materiałów budowlanych. Wg Money.pl produkty z grupy „instalacje i ogrzewanie” podrożały przez rok o 5,4 proc., a „oświetlenie i materiały elektryczne” o 5,8 proc.

Za remont płacimy dużo także dlatego, że zwykle jest to remont generalny. Tendencja nie zmieniła się od lat - gdy już decydujemy się na odświeżenie domu, wolimy załatwić wszystko za jednym zamachem. Wg Oferteo.pl Polacy najczęściej zamawiają usługi remontowe obejmujące pięć pomieszczeń - tak było w 24 proc. przypadków. Blisko 20 proc. osób remontowała cztery pomieszczenia naraz. Od stycznia do kwietnia 2021 r. najchętniej odświeżaliśmy: pokój dzienny lub sypialnię - 81 proc., przedpokój - 70 proc., kuchnię - 68 proc., łazienkę - 67 proc.

Nic nie zapowiada końca remontowego szaleństwa - pandemia sprawiła, że częściej przebywamy w domach i bardziej dostrzegamy ich mankamenty. Dlatego planując malowanie czy wymianę płytek, warto zrobić to ze sporym wyprzedzeniem.

DG Rolety Damian Glibowski

AUTO-SUGESTIA Paulina Knosala

FHU Kaldex Sylwia Matusiak

Robert Wyszyński Inchoicent

ABCDEAL WOJCIECH ZAMARSKI

Prestiż IT Wojciech Morawiec

Usługi Budowlano-Brukarskie Szmit Radosław Szmit

Dobosz Mariusz Wielobranżowy Zaklad Budowlany

RAINE Polska Sp. z o.o.

BG TURBO Agnieszka Niesłańczyk

promoted

BESKIDZKIE CENTRUM CZYSTOŚCI APEKS SZLACHTOWSKI I WSPÓLNICY SJ

G4 BUILDING SPÓŁKA Z OGRANICZONĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ

POLINOVA IZOLACJE SPÓŁKA Z OGRANICZONĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ

RAFAŁ HERTEL - Tynki dekoracyjne

TIMO-T PIOTR MOTYKA

RM Dach Radosław Śmietana- TT Fachowiec potrzebny od zaraz

"EKO-DEL" ELIZA RABIEC - TT Fachowiec potrzebny od zaraz

SPECBUD Z.U.H. BOGUSŁAW STĘPAŁA

Usługi Ogólnobudowlane Szymon Bajkowski

Materiał oryginalny: Pandemia sprawiła, że bardziej zauważamy, co w domu wymaga remontu. Zwykle decydujemy się na remont generalny - śląskie Nasze Miasto

Dodaj ogłoszenie