No to runęło!

PATRYCJA STRĄK
Tym razem rudera zawaliła się do wewnątrz. Czy tak będzie również w przypadku innych ruin do rozbiórki?
Tym razem rudera zawaliła się do wewnątrz. Czy tak będzie również w przypadku innych ruin do rozbiórki?
Udostępnij:
W niedzielę wieczorem straż pożarna została zaalarmowana informacją o zawaleniu się fragment budynku przy skrzyżowaniu ulic Kołłątaja i Sączewskiego w Będzinie.

W niedzielę wieczorem straż pożarna została zaalarmowana informacją o zawaleniu się fragment budynku przy skrzyżowaniu ulic Kołłątaja i Sączewskiego w Będzinie. Strażacy doskonale wiedzieli, o który budynek chodzi, bo niespełna dwa lata temu gasili w opuszczonej kamienicy pożar.

Przyczyną było zaprószenie ognia prawdopodobnie przez któregoś z mieszkających tam na dziko bezdomnych lub osoby, które zbierały złom.

- Jeszcze kilka lat temu bawiliśmy się tam. Wtedy były jeszcze schody. Trochę się bałem, ale w Będzinie nie ma gdzie się bawić, to wybieramy właśnie takie miejsca. Chodzą tam też tacy, którzy zbierają cegłówki i złom. To pewnie przez nich się wszystko zawaliło - opowiada 11-letni Paweł.

13-letni Adrian przytakuje i dodaje, że "dzikich" lokatorów tam nie brak, a niebezpieczeństwo jest duże.

- Mama nie pozwoliła mi chodzić koło tego budynku. Cegły z elewacji odpadały - wyjaśnia.

Jeszcze kilka lat temu chłopcy notorycznie przeganiani byli ze starej kamienicy przez Straż Miejską, dziś strażnicy pilnują nie tylko, by osoby postronne nie chodziły w okolicy kamienicy, ale także, by nikt nie wjeżdżał w tę część ul. Sączewskiego. Odcinek wyjazdowy drogi został zamknięty dla ruchu.

Budynek po pożarze został zabezpieczony. Okna i drzwi zamurowano, tak by nikt tam nie mógł wejść, choć zapewne dla niektórych złomiarzy sforsowanie płotu z tyłu budynku nie stanowiłoby problemu.

- W niedzielę natychmiast, gdy otrzymaliśmy informację o zawaleniu, sprawdziliśmy teren, bo mogła tam znajdować się osoba postronna. Wykluczyliśmy taką możliwość. Zawaliły się drewniane stropy. Według wstępnych oględzin można przypuszczać, że konstrukcja ściany szczytowej jest także naruszona - wyjaśnia Jacek Gwóźdź, dowódca Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej PSP w Będzinie.

- Stan budynków w Będzinie jest katastrofalny. Nawet nie parkuję auta pod takimi kamienicami, bo nie wiadomo kiedy cegłówki lub tynk mogą odpaść - stwierdza Rajmund Rudziński, mieszkaniec Będzina.

Nie pierwszy raz stare, w większości pożydowskie kamienice stanowią zagrożenie. Ich drewniane dachy i konstrukcje palą się od przysłowiowej zapałki. Przykładem może być pożar w kwietniu ubiegłego roku, gdy spłonęły trzy zamieszkiwane kamienice nieopodal zamku przy ul. Kołłątaja. Na szczęście, nikt wtedy nie ucierpiał.

- Sęk w tym, że są to budynki o nieuregulowanym statusie prawnym. Nie wiadomo, kto jest ich właścicielem i czy on żyje, czy w ogóle są jacyś spadkobiercy. W większości są to budynki pożydowskie. Ponadto w przypadku wyburzenia takich obiektów potrzebna jest zgoda konserwatora zabytków. O taką zgodę na wyburzenie tej kamienicy prosiliśmy konserwatora już w 1999 roku. Wtedy nam odmówiono. Być może teraz, gdy zawaliło się całe wnętrze, otrzymamy takie pozwolenie. Podobnie jest w przypadku budynków, które spłonęły w ubiegłym roku. Tam nie jest uregulowany stan prawny jednego z nich. Nie możemy rozebrać dwóch części, a trzeciej zostawić, bo ich konstrukcje są połączone - wyjaśnia Jarosław Dubrowski, prokurent z Miejskiego Zarządu Budynków Mieszkalnych w Będzinie.

Na razie nie wiadomo, jak długo ta część ulicy Sączewskiego będzie zamknięta, i ile czasu upłynie, nim budynek zostanie rozebrany.

Zderzenie szynobusu z ciężarówką

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie