Napadnięty kierowca stracił 40 tys. złotych

ps
Saszetkę z 40 tys. zł skradli dwaj nieznani sprawcy 48-letniemu mężczyźnie. Do zdarzenia doszło w środku dnia na ul. Świerczewskiego - jednej z głównych ulic Będzina.

Saszetkę z 40 tys. zł skradli dwaj nieznani sprawcy 48-letniemu mężczyźnie. Do zdarzenia doszło w środku dnia na ul. Świerczewskiego - jednej z głównych ulic Będzina. Mężczyzna zmieniał koło z pękniętą oponą w swym samochodzie, gdy nagle został napadnięty i okradziony.

- W pewnej chwili ktoś do niego podszedł z tyłu i wepchnął do samochodu. Drzwi przytrzymał nogą i wyciągnął przez szybę saszetkę. To były sekundy. Zanim mężczyzna się zorientował, napastnik uciekł. Nie pozostawił żadnego śladu, a zdarzenia nie zauważył żaden świadek - mówi nadkomisarz Monika Francikowska.

Ofiara napadu niezwłocznie zawiadomiła policję. Wszystkie drogi wyjazdowe z miasta zostały zablokowane, a na miejscu pojawili się funkcjonariusze z psem tropiącym. Niestety, mimo podjętego tropu, sprawców nie udało się zatrzymać.
Policjanci ustalili, że mężczyzna musiał być wcześniej obserwowany, bo napad bardzo dobrze zaplanowano. Wypłacił gotówkę z banku, gdyż tego dnia miał dokonać poważnej transakcji w swojej firmie. Prawdopodobnie właśnie wtedy sprawcy napadu przebili mu oponę w samochodzie. Mężczyzna tego nie zauważył i odjechał sprzed banku. Cały czas był jednak obserwowany i gdy zatrzymał się po przejechaniu paru kilometrów, aby zmienić zepsute koło, został zaatakowany i obrabowany.

- Odnotowaliśmy już kilka przypadków, w których sprawcy działają podobnie lub wręcz w ten sam sposób. Dlatego apelujemy do osób pobierających w bankach większą gotówkę o zachowanie szczególnej ostrożności. Pieniędzy absolutnie nie należy nosić w saszetkach ani w torebkach - mówi nadkomisarz Francikowska.

Policjanci podejrzewają, że 47-właściciel firmy nie był przypadkową ofiarą napadu wybraną przez przestępców dopiero przed bankiem. Całkiem prawdopodobna wydaje się wersja, że napastnicy doskonale wiedzieli o mającej nastąpić transakcji i wykorzystali dogodny moment, gdy ofiara wiozła pieniądze na umówione spotkanie.

Astronauci amatorzy polecieli w kosmos

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie