Morsy Rogoźnik. Popołudniowa kąpiel w lodowatym Rogoźniku ZDJĘCIA

Jacek Sroka
Jacek Sroka
Niedzielne morsowanie w Rogoźniku   

Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE
Niedzielne morsowanie w Rogoźniku Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE fot. karina trojok
Większość morsów w naszym regionie spotyka się w niedzielne przedpołudnie. Wyjątkiem są Morsy Rogoźnik, które do lodowatego zbiornika wchodzą zawsze w niedzielę o godz. 13. Dziś w wodzie moczyło się kilkudziesięciu śmiałków, którym nie straszny był sześciostopniowy mróz i dość mocno wiejący nad zalewem wiatr. Zobaczcie zdjęcia z morsowania w Rogoźniku.

Morsy Rogoźnik. Popołudniowa kąpiel w lodowatym Rogoźniku

Morsy Rogoźnik zażywają lodowatych kąpieli w każdy czwartek o godz. 18.30 i w niedzielę o godz. 13. W weekend zawsze jest większa frekwencja. Dziś w zalewie Rogoźnik I kąpało się kilkadziesiąt osób nic nie robiąc sobie z 6-stopniowego mrozu.

Zalew jest zamarznięty i trochę dalej grupa osób jeździła na nim na łyżwach, ale na plaży wszystko było przygotowane na niedzielne morsowanie i każdy chętny bez przeszkód każdy mógł się zanurzyć, by zażyć ochłody, a raczej ocieplenia, bo przecież temperatura wody była wyższa niż powietrza.

ZOBACZCIE ZDJĘCIA Z MORSOWANIA W ROGOŹNIKU

W Rogoźniku morsy mają o tyle dobrze, że mogą rozebrać się w stojącym obok plaży budynku, dzięki czemu nie przebywają zbyt długo na powietrzu, bo akurat w tym miejscu czasem dość mocno wieje. Do wody schodzili dziś z pomostu po drabince w kilku grupach, bo frekwencja w niedzielę dopisała.

Klub Morsy Rogoźnik cały czas się rozwija i przybywa w nim nowych członków. Najnowszym pomysłem grupy zapaleńców kochających ekstremalne doznania jest budowa nieopodal przerębla klubowej sauny, w której można by się ogrzać po lodowatej kąpieli.

Na razie to tylko projekt, ale może już za rok morsowanie w Rogoźniku będzie połączone z saunowaniem, zwłaszcza, że w grupie Morsy Rogoźnik są też saunamistrzowie. Na pewno chętnych do morsowania w Rogoźniku byłoby wówczas jeszcze więcej.

Nie przeocz

Zobacz koniecznie

Musisz to wiedzieć

Bądź na bieżąco i obserwuj

Tokio Raport - rozmowa z Lucyną Kornobys

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie