Mieszkańcom powiatu będzińskiego nie podobaja się nowe autobusy

Piotr Sobierajski
Udostępnij:
Mieszkańcy Będzina i powiatu będzińskiego przyzwyczaili się już do niskopodłogowych autobusów, które KZK GOP wprowadził na sześciu liniach. Jednak wczoraj od rana kilka kursów obsługiwały wysłużone, stare jelcze.

Mieszkańcy Będzina i powiatu będzińskiego przyzwyczaili się już do niskopodłogowych autobusów, które KZK GOP wprowadził na sześciu liniach. Jednak wczoraj od rana kilka kursów obsługiwały wysłużone, stare jelcze. Pojawiły się m.in. na linii 125, łącząca Będzin z Psarami.

- Takie autobusy powinny zostać już wycofane z eksploatacji. Nie wiadomo też, dlaczego po czterech tygodniach nagle zrezygnowano z poprzedniego rozwiązania, że długie trasy linii 125 czy 200 są obsługiwane przez nowoczesny tabor - mówi Marcin Walotek z Gródkowa.

Okazało się, że KZK GOP nie wycofała się z poprzedniej koncepcji, ale zepsuło się kilka niskopodłogowych aut i trzeba było sięgnąć po rezerwowe samochody.

- Niskopodłogowych autobusów jest wciąż za mało, niemal "na styk". Wszystkie są w trasach. Dlatego pojawiły się inne wozy, ale mam nadzieję, że jak najszybciej wszystko wróci do normy - zapewnia Marek Pikuła, prezes Przedsiębiorstwa Komunikacji Miejskiej w Sosnowcu.

Od 1 października autobusy przystosowane do przewozu osób niepełnosprawnych mają jeździć na liniach nr 40, 79, 107, 125, 200 i 616.

Co składa się na cenę paliwa?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie