Kampania z inspiracją

(aga)
Krzysztof Halemba, młody działacz PO zatrzymany dwa dni temu przez policję pod zarzutem niszczenia plakatu wyborczego kandydatki SLD na prezydenta Bożeny Respondek, nie składa broni i walczy o swe dobre imię.

Krzysztof Halemba, młody działacz PO zatrzymany dwa dni temu przez policję pod zarzutem niszczenia plakatu wyborczego kandydatki SLD na prezydenta Bożeny Respondek, nie składa broni i walczy o swe dobre imię. W specjalnym oświadczeniu wyjaśnia motywy czynu.

- Nie miałem zamiaru, ani nie dokonywałem żadnych zniszczeń. Moim celem było poinformowanie opinii publicznej z jakiej partii pochodzi kandydatka. Te moje działania w niczym nie ubliżają pani Respondek - pisze Halemba.

Dodaje, że z zamiarem przeprowadzenia akcji informacyjnej wcale się nie ukrywał, a więc "łatwo przyszło sztabowi pani Respondek wspólnie z policją urządzić na mnie zasadzkę".

Halemba przyznał, że do akcji sprowokowała go kampania wyborcza B.Respondek, która starannie ukrywała swoje pochodzenie polityczne, uciekając od szyldu swej partii.

- Posunęła się nawet tak daleko, że dokonała politycznej kradzieży hasła wyborczego mającej wysokie notowanie PO - dodaje Halemba.

Astronauci amatorzy polecieli w kosmos

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie