Jedni drzewa posadzili, drudzy wyrwali

Magdalena Nowacka
Waldemar Szydło pokazuje jedno ze zniszczonych drzewek.
Waldemar Szydło pokazuje jedno ze zniszczonych drzewek.
Pomysł zrodził się już w ubiegłym roku. Członkowie Towarzystwa Przyjaciół Będzina postanowili stworzyć Zieloną Aleję Przyjaciół Będzina. W ubiegłym roku posadzili wzdłuż bulwarów nad Przemszą, niedaleko ogrodzenia przy ...

Pomysł zrodził się już w ubiegłym roku. Członkowie Towarzystwa Przyjaciół Będzina postanowili stworzyć Zieloną Aleję Przyjaciół Będzina. W ubiegłym roku posadzili wzdłuż bulwarów nad Przemszą, niedaleko ogrodzenia przy Zespole Szkół Zawodowych, 50 drzewek. Pomagała im wtedy młodzież z będzińskich szkół.

Poszerzyli aleję

W tym roku członkowie TPB postanowili posadzić kolejne drzewka. Chcieli, aby stało się to tradycją przy okazji obchodów Dnia Ziemi. Przygotowali 34 drzewka, które dostali od jednej z zaprzyjaźnionych firm ogrodniczych w Będzinie.

- Tym razem pomagali nam w sadzeniu członkowie Klubu Absolwenta. Chcieliśmy poszerzyć naszą Zieloną Aleję. Wykorzystaliśmy miejsca między kościołem pw. Jana Chrzciciela a ZSZ. Poświęciliśmy na to sobotnie przedpołudnie - mówi Waldemar Szydło, prezes Towarzystwa.

Aleja wyglądała naprawdę ślicznie i wiosennie. Niestety, nie długo.

- Już na drugi dzień otrzymałem informację od kolegów, którzy tamtędy wybrali się na spacer, że drzewka zostały wyrwane z korzeniami. Natychmiast zgłosiliśmy to kierownikowi referatu ochrony środowiska UM, panu Januszowi Piątkowi - mówi prezes Szydło.

Kara powinna być!

Drzewka, leszczyna turecka i klon, zostały najprawdopodobniej wyrwane przez grupę przechodzącej młodzieży. Nikogo jednak nie złapano na gorącym uczynku. Drzewka wspólnymi siłami zasadzono ponownie. Niesmak i żal jednak pozostał.

- Zastanawialiśmy się, czy ktoś zrobił to złośliwie, z premedytacją, czy może był to akt przypadkowego wandalizmu. Tak czy inaczej, przykro nam - mówi prezes.

Jak poinformowała nas Monika Francikowska, oficer prasowy KPP w Będzinie, z ataki czyn, sprawcom może grozić areszt lub kara grzywny nawet w wysokości 1000 złotych.

Prawdopodobnie, już w najbliższym czasie uwiecznione na fotografii wyrwane drzewka będzie mógł obejrzeć każdy mieszkaniec Będzina. Zdjęcia zostaną umieszczone w jednej z gablot na ulicy Małachowskiego.

- Chcemy w ten sposób uwrażliwić ludzi. Może następnym razem, będą mieli odwagę podejść i zwrócić uwagę, albo zareagować informując na przykład straż miejską - ma nadzieje prezes.

Tak czy inaczej, jak podkreśla, Towarzystwo nie jest zniechęcone tym incydentem. I w przyszłym roku znów będą sadzić drzewka.

Dobroczynne działanie rzepy. Znasz je?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie