I Krajowa Wystawa Psów Rasy Doberman

Magdalena Nowacka
Jarosław Biłopotocki i Ever są wielkimi przyjaciółmi. Niezależnie od tego, czy psu wyjdą wszystkie konkurencje.
Jarosław Biłopotocki i Ever są wielkimi przyjaciółmi. Niezależnie od tego, czy psu wyjdą wszystkie konkurencje.
Osoby, dla których dobermany kojarzą się wyłącznie z agresją i złością, mogły być bardzo pozytywnie zaskoczone, kiedy przyszły na I Krajową Wystawę Psów Rasy Doberman.

Osoby, dla których dobermany kojarzą się wyłącznie z agresją i złością, mogły być bardzo pozytywnie zaskoczone, kiedy przyszły na I Krajową Wystawę Psów Rasy Doberman. Imprezę organizował Związek Kynologiczny (oddział w Będzinie).

Czujny i opanowany

Piękny Ever spokojnie idzie przy nodze swojego pana. Naprzeciwko grupa ponad dziesięciu osób. Mijają się. W pewnym momencie jedna z nich uderza w plastikową butelkę, druga otwiera parasol. Ever spokojnie odwraca łeb.

- W ten sposób sprawdzane są prawidłowe reakcje psa. Nie może się przestraszyć - tłumaczy Marcin Wojciechowski, miłośnik czworonogów i ich znawca.

Kolejna próba, strzał. Następna - pies zostaje bez pana. I ostatnia. Atak na pozoranta.

Widzów i komentatorów podczas konkurencji testowych nie brakowało. Jak również różnych opinii.

- Popatrz, jaki on wspaniały. Tak się wyrywa do swojego pana. To chyba dobrze? - pyta młoda blondynka.

- Wcale nie. Dobrze wyszkolony pies tak się nie zachowuje. Czeka na swojego psa spokojnie - tłumaczy jej bardziej doświadczony w tresurze psów, kolega.

W sobotę psy były poddawane przeglądowi hodowlanemu oraz specjalistycznym testom psychicznym ZTP.

- Sprawdzany jest wygląd psów, pod kątem spełniającym reguły wymagane dla tej rasy. Później jest szereg konkurencji, podczas których testowana jest psychika psa. Na przykład atak na pozoranta. Pies nie może się przestraszyć, powinien zaatakować, chwytając za rękaw - tłumaczy Ilona Bargieł, jedna z organizatorek.

Geny i tresura

Dobermany przyjechały z całej Polski, a także z Rosji, Czech i Niemiec. Konkurencje oceniało międzynarodowe jury.

Grzegorz Rodak z pięknym Windsorem Alidą do Będzina przyjechał z Lublina.

- Jeździmy po wielu europejskich wystawach, więc ta odległość do Będzina, to żadna odległość - śmieje się pan Grzegorz.

Jego ukochany doberman jest dojrzałym psem. Ma siedem lat, a na swoim koncie m.in. tytuł Młodzieżowego Championa.

- Przede wszystkim chciałbym zdementować mity o tym, że dobermany są złośliwe i agresywne. Doberman z prawidłową psychiką jest podatny na szkolenie, to takie cechy nie powinny wcale występować. Ważna jest też genetyka. Jeśli rodzice nie mają domieszki innych ras, są dobrze wyszkoleni, to szczeniak z takiego miotu też taki będzie. To psy, które łączą w sobie elegancję i energię. Na pewno nie sprawdzą się w przypadku spokojnych właścicieli, domatorów. One muszą się wybiegać - mówi pan Grzegorz.

Ulubionym towarzyszem zabawy Windsora jest 15-miesięczny synek pana Grzegorza.

- Przynosi naszemu dziecku klocki, nasz syn mu je rzuca - opowiadają rodzice.

Piękny, dwuletni Ever Everett Tromelin przyjechał ze swoją panią Małgorzatą Biłopotocką z Dąbrowy Górniczej. Jak zapewnia jego pani, jej pupil jest doskonale wychowany. Bardzo lubi znajomych swojej właścicielki, bez problemu znosi jazdę samochodem. I tylko za kotem czasem pogoni. Ale to bardziej dla zabawy.

- Pies nie może poznać, że dominuje nad właścicielem, trzeba go odpowiednio ukierunkować. Dlatego tak wiele zależy od hodowcy. Powinna to być zrównoważona i opanowana osoba - mówi pani Małgorzata.

Czy doberman może mieszkać w bloku?

- Oczywiście są to psy, które potrzebują dużo ruchu. Ale nie są hałaśliwe i jeśli tylko zapewni im się długie spacery, to niekoniecznie trzeba mieszkać w domku - zapewnia właścicielka.

Fabriano ma trzy lata. Z Jackiem Piwowarskim przyjechał z Sosnowca.

- Mam trzy suki i jednego psa tej rasy. Wszystkie dobrze ułożone. Mit rzucającego się przy każdej okazji do szyi dobermana to wizja nie znających tematu filmowców. Choć trzeba przyznać, że suczki są łagodniejsze. Ale dobrze wytresowane psy też nie powinny być agresywne - mówi pan Jacek.

W niedzielę natomiast psy nie musiały już wykazywać się intelektem i odwagą. Brały bowiem udział w wyborach psiej miss piękności.

Dobroczynne działanie rzepy. Znasz je?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie