Gliniane cuda

Anna Witek
Patryk Duda i Bartek Latos lepią z gliny prawdziwe cacka.
Patryk Duda i Bartek Latos lepią z gliny prawdziwe cacka.
Udostępnij:
Plenerowe rzeźbienie w glinie, czyli "Dłutowisko" zorganizowane przez Ośrodek Kultury na placu przy ulicy 3 Maja udowodniło, że dzieciaki uwielbiają bawić się gliną. Stolik z gliną był oblężony.

Plenerowe rzeźbienie w glinie, czyli "Dłutowisko" zorganizowane przez Ośrodek Kultury na placu przy ulicy 3 Maja udowodniło, że dzieciaki uwielbiają bawić się gliną. Stolik z gliną był oblężony.

Glina dla młodszych

Niektórym brązowa maź zwilżana wodą przypominała rdzawe błoto, w którym można się babrać do woli. Najważniejszy dla uczestników rzeźbiarskiego pleneru był jednak fakt, że z tej mazi mogli ulepić wszystko, co podpowiadała im nieokiełznana wyobraźnia.

- Moja rzeźba będzie przedstawiała lenia leżącego w trawie. Lubię lepić w glinie. W zeszłym roku, jak zorganizowali rzeźbienie dla wszystkich w plenerze, to też przyszedłem. Fajnie jest, tylko ręce mam brudne - mówi Grzegorz Dąbrowski.

Obok niego przy tym samym stoliku zawzięcie walczy z gliną Sandra Lewandowska. Dziewczynka jest tak zaabsorbowana zabawą, że nie patrzy na brązowe od gliny ręce.

- Próbuję ulepić butelkę, ale nie bardzo mi wychodzi. Pierwszy raz bawię się w ten sposób i lepienie z gliny bardzo mi się podoba - przyznała Sandra.

Na rzeźbiarskim plenerze znalazła się przypadkowo. Przyjechała do Będzina na wakacje do babci i taka frajda się zdarzyła.

Nad zabawą w glinie czuwał Andrzej Sielańczyk, główny instruktor zajęć w pracowni rzeźby. Pomagali mu uczniowie. Wszyscy instruowali dzieci, jak lepić w glinie. Pokazywali, że trzeba używać wody, aby glina poddała się palcom.

Drewno dla starszych

Poza rzeźbą w glinie prezentowano także technikę rzeźbienia w drewnie i gazobetonie. Ale drewno to już wyższa szkoła jazdy.

- Dla dzieci najlepsza jest glina. Można nawet zniszczyć pracę, jeżeli efekt się nie podoba, oczywiście do momentu jej wypalenia. Natomiast rzeźbienie w gazobetonie czy drewnie wymaga przemyślenia i cierpliwości. Przy drewnie używamy specjalnych narzędzi , m.in. dłuta. Glina to zabawa i polecam ją nawet małym dzieciom - dowodził Andrzej Sielańczyk.

Rzeźbienie jest pięknym zajęciem, ale nie dla każdego.

- Pracownia rzeźby cieszy się sporym zainteresowaniem młodzieży i dzieci. Rzeźbić w drewnie czy gazobetonie mogą jednak brać udział dzieci powyżej 14 roku życia i wszystko odbywa się pod kierunkiem instruktora. Podczas rzeźbienia w drewnie używa się ostrych narzędzi i trzeba pamiętać o bezpieczeństwie. Podczas tego pleneru nie dawaliśmy jego uczestnikom dłuta do ręki, tylko narzędzi bardziej bezpiecznych - zaznacza Katarzyna Grobelna, pracownica Ośrodka Kultury.

Zabawie z gliną i innymi materiałami towarzyszył pokaz rzeźb uczestników pracowni. Na stoliku znalazła się tajemnicza rzeźba Pawła Stępnia, przypominająca ludzki szkielet. Paweł pokazywał dzieciakom, jak się rzeźbi w drewnie, co rusz czymś uderzając czy skrobiąc po materiale.

- Na zajęcia chodzę już czwarty rok, gdyby nie pracownia, nie miałbym, gdzie realizować swoich pasji.

Ośrodek Kultury połączył plener z promocją pracowni. Wystawione rzeźby można było nabyć, albo zamówić wedle uznania. Ośrodek oferował także rabatowe ceny dla potencjalnych uczestników zajęć.

Osoba, która zapisze się na zajęcia do końca sierpnia, od września będzie mogła chodzić na zajęcia, płacąc 15 złotych za miesiąc.

Senior w sieci - Internet nie tylko dla młodych KOMENTARZ

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie