Gajos honorowy

Magdalena Nowacka
Janusz Gajos i Iwona Dowsilas rozmawiali o pierwszych rolach aktora na scenie TDZ. Olgierd Górny
Janusz Gajos i Iwona Dowsilas rozmawiali o pierwszych rolach aktora na scenie TDZ. Olgierd Górny
Udostępnij:
Gdyby nie wprawa zawodowa, pewnie teraz zaświeciłyby mi się w oczach męskie łzy — powiedział Janusz Gajos, podczas odbierania tytuł Honorowego Obywatela Miasta Będzina.

Gdyby nie wprawa zawodowa, pewnie teraz zaświeciłyby mi się w oczach męskie łzy — powiedział Janusz Gajos, podczas odbierania tytuł Honorowego Obywatela Miasta Będzina.

W tym mieście mieszka jego najbliższa rodzina i przyjaciele. On sam opuścił Będzin ponad czterdzieści lat temu. Ale tu właśnie spędził młodość i stawiał pierwsze kroki na scenie Teatru Dzieci Zagłębia pod okiem mistrza Jana Dormana.

Inicjatorami przyznania mu tytułu było Towarzystwo Przyjaciół Będzina.
— To wyraz naszej wdzięczności dla wielkiego artysty za promowanie naszego miasta w kraju i na świecie — mówi Waldemar Szydło, prezes TPB.

Rada Miejska zaakceptowała pomysł TPB w maju. Przedwczoraj akt nadania Honorowego Obywatela Miasta odczytał podczas nadzwyczajnej sesji RM w Teatrze Dzieci Zagłębia kasztelan będziński i lipowiecki, Czarny Rycerz Krzysztof Uglorz: — Wzywamy przed oblicze Janusza z domu Gajos. Rodził się tu nieopodal, na miedzy. Gdy pacholęciem się stał, nauki tu pobierał. Tu, na ziemi będzińskiej rodził się kuglarzem, aby swoją sztuką cieszyć. A że czynami i pracą się przyczyniłeś się do sławy grodu, przeto sław ci Panie!

Niespodzianką dla wielkiego aktora i przybyłych był film zmontowany z fragmentów jego najbardziej znanych ról.

Wzruszony aktor został jeszcze uhonorowany członkostwem Towarzystwa Przyjaciół Będzina, od obecnego dyrektora TDZ, Dariusza Wiktorowicza, otrzymał specjalną „kurtynkę”, a okazjonalną piosenkę przygotowali dla niego jego studenci PWSTiT w Łodzi.

— Nie mogę się otrząsnąć z wrażenia. Tu na tej scenie zaczynałem, nie przeczuwając jeszcze, że to początek mojej drogi. Nigdy też nie przyszło mi do głowy, że mogę się znaleźć w tym miejscu w takiej roli. To już prawie 50 lat, jak lepiłem tu główki lalek, uczono mnie animacji, poznawałem, czym jest trema. Tu po raz pierwszy powąchałem teatr. Najważniejszy moment mojego życia wiąże się z tym miejscem — mówił Gajos.

Wspominał też, że dzięki Janowi Dormanowi wytrwał przy swojej zawodowej drodze.
— Zwierzyłem się Dormanowi, że chciałbym pójść do szkoły teatralnej. A on na to zatroskany: tam się trudno dostać, jak coś, to przyjdź do mnie — przypomniał sobie słowa dawnego dyrektora TDZ, Janusz Gajos.

Iwona Dowsilas, córka Dormana, zdradziła jak ojciec oceniał pierwsze kroki młodego aktora.
— Okazuje się, że na początku był przeciętny. Grał, co mu się kazało. Zabłysnął dopiero w roli Huzara.

Jan Dorman obawiał się bardzo, jak sobie Gajos poradzi ze sławą, jaką zdobył w „Czterech pancernych i psie”.

— Za tę troskę i za to, co mu zawdzięczam, kłaniam się w zaświaty. Jeszcze raz dziękuje też za to wyróżnienie, które dziś otrzymałem. Życzę wam i naszemu miastu wielu wspaniałych sukcesów. Żeby jak najwięcej nam się udało — powiedział Gajos na zakończenie uroczystej sesji.


Wyrósł z tego miasta

W wielu wywiadach Janusz Gajos często wspomina Będzin, a zwłaszcza początki kariery. Urodził się wprawdzie w Dąbrowie Górniczej, ale w wieku 11 lat zamieszkał z rodzicami w Będzinie. Tu skończył szkołę, zdał maturę i rozpoczął pracę na deskach teatru.
W będzińskim liceum w szkolnej inscenizacji „Pana Tadeusza” odkrył w sobie miłość do sceny. Miłość od razu zawiedzioną, bo po maturze nie dostał się do łódzkiej szkoły filmowej. Pomimo tego niepowodzenia pozostał wierny swoim marzeniom. W latach 1957 – 1959 pracując w Teatrze Dzieci Zagłębia pod opieką Jana Dormana, przeszedł nieocenioną szkołę zawodu i rozumienia sztuki.
Od premiery „Czterech pancernych” do dziś zagrał ponad 300 ról teatralnych na scenach Łodzi oraz warszawskich teatrów Komedia, Polskiego, Kwadratu, Dramatycznego, Powszechnego i Narodowego, z którym artysta związany jest do dzisiaj. Ma też w dorobku role w ponad 80 filmach pełnometrażowych i dziesiątki w produkcjach telewizyjnych. Jest jednym z najwybitniejszych aktorów polskich przełomu dwóch stuleci.

"Warsaw Show 16" ostatnim sezonem Don Kasjo?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie