Dzielnicowych jest zdecydowanie za mało

ŁUKASZ PODLEJSKI
Zdarza się, że ktoś podejdzie i zapyta o drogę.
Zdarza się, że ktoś podejdzie i zapyta o drogę.
W mieście służbę pełni 12 dzielnicowych, których bezpośrednim przełożonym jest kierownik. Z reguły pracują na pierwszej lub drugiej zmianie. To właśnie dzielnicowi są najbliżej ludzkich spraw, często są traktowani w ...

W mieście służbę pełni 12 dzielnicowych, których bezpośrednim przełożonym jest kierownik. Z reguły pracują na pierwszej lub drugiej zmianie. To właśnie dzielnicowi są najbliżej ludzkich spraw, często są traktowani w dzielnicach miasta niczym gospodarze.

Jak wygląda ich dzień pracy? Rozpoczynają go o godzinie 6 lub 14. Na nocnej zmianie pełnią służbę dość sporadycznie. Zaczynają pracę od odprawy w komendzie powiatowej, w której biorą udział sami dzielnicowi, lub funkcjonariusze sekcji kryminalnej. Podczas odprawy otrzymują zadania do realizacji na dany dzień. Najczęściej muszą roznieść pocztę do mieszkańców, głównie zawiadomienia o postępowaniu sądowym. Czasem do dzielnicowego przychodzą petenci, z którymi musi porozmawiać. Coś też może wydarzyć się w mieście i wówczas dzielnicowy robi wstępne rozeznanie. Potem może udać się na obchód dzielnicy. Powinien odwiedzać osoby starsze i schorowane, które nie mogą dotrzeć do komendy, a chcą uzyskać z nią kontakt.

- Do dzielnicowych często przychodzi korespondencja, na którą trzeba odpisać - mówi komisarz Jarosław Klimczyk, naczelnik sekcji prewencji Komendy Powiatowej Policji w Będzinie. - Są też wykorzystywani do innych zadań. Często biorą udział w zabezpieczaniu imprez masowych, a także do rozpoznawania niektórych zdarzeń. Naszych dzielnicowych jest za mało w przeliczeniu na liczbę mieszkańców. Na około 5 tysięcy ludzi przypada jeden dzielnicowy, a w sezonie urlopowym ta proporcja jeszcze się zwiększa.

Kiedyś dzielnicowi niemal w każdej dzielnicy miasta mieli swoje posterunki. Były m.in. w Grodźcu, Warpiu, Koszelewie czy Łagiszy. Obecnie pozostały punkty przyjęć w Grodźcu i na osiedlu Zamkowym. Podobno przychodziło tam mało interesantów, więc funkcjonowanie takich posterunków było nieopłacalne. Baza dzielnicowych to budynek komendy policji. W tej pracy nie ma dużej rotacji. Jeśli już, to najczęściej wymuszona jest przejściem dzielnicowego w stan spoczynku.

- Policjant może mieć wiedzę teoretyczną, ale nie ma doświadczenia w terenie. Aby je zdobyć, konieczne są minimum dwa lata służby. Znając swój rejon i jego problemy, można dobrze wywiązywać się z obowiązków - podkreśla komisarz Klimczyk.

- Jest duże bezrobocie i wielu ludzi, zamiast szukać pracy, trudni się drobnymi kradzieżami - mówi starszy sierżant Grzegorz Sygit. - W nieco lepszej sytuacji są ci, którzy mają prawo do zasiłku. Coraz powszechniejsze są kradzieże w sklepach i marketach. Kradnie się głównie żywność. Ludzie uważają jednak, by wartość skradzionych rzeczy nie przekroczyła 250 złotych. Gdyby zostali schwytani, ich czyn uznano by za wykroczenie. W mieście notorycznie kradnie około 50 osób.

Służba dzielnicowych nie należy do łatwych. Odwiedzając mieszkania, muszą być często także sędziami i psychologami. Minusem jest masa papierkowej roboty. Gdyby nie konieczność wypełniania dokumentów, dzielnicowi na ulicach byliby znacznie częściej widziani.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Protesty nad Sekwaną nie ustają. Francuzi boją się utraty przywilejów

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na bedzin.naszemiasto.pl Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie