Czeladź: Setki fanów żegnały lato z zespołem Myslovitz

(ap)
Koncert miał w Czeladzi ogromną widownię.
Koncert miał w Czeladzi ogromną widownię.
W sobotę Park Grabek już późnym popołudniem zaczął napełniać się fanami. Wszyscy przyszli, żeby zobaczyć i posłuchać zespół Myslovitz, który po raz pierwszy zawitał do Czeladzi.

W sobotę Park Grabek już późnym popołudniem zaczął napełniać się fanami. Wszyscy przyszli, żeby zobaczyć i posłuchać zespół Myslovitz, który po raz pierwszy zawitał do Czeladzi.
- Jest świetny klimat, świetni ludzie no i oczywiście Myslovitz. Bardzo fajnie, że ktoś wpadł na pomysł zaproszenia właśnie ich - mówi Kasia Wójcik.

Kasia razem z koleżankami przyjechała na koncert z Sosnowca.

- Troszkę nas podeptali, bo byłyśmy pod samą sceną, ale jest naprawdę ekstra - opowiada zachrypniętym głosem Patrycja Burzawa - to od śpiewania - dodaje.

Na Grabku pojawili się zarówno nowi fani zespołu jak i weterani z kilkunastoletnim.

- Pierwszymi piosenkami Myslovitz, które usłyszałam były "Peggy Brown" i "Z twarzą Marylin Monroe". Nie wiem, gdzie je usłyszałam, ale spodobały mi się. Potem byłam na studiach i koło mieszkania, które wynajmowałyśmy, stał codziennie bus obklejony hasłem: "Myslovitz" i chyba stąd się wzięła ta miłość do nich - śmieje się Krystyna Jaworzycka.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie