Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Autobusy nadkładają kawał drogi

Piotr Sobierajski
Będzińskie wozy zaczynają jazdę w Sosnowcu i Dąbrowie.
Będzińskie wozy zaczynają jazdę w Sosnowcu i Dąbrowie.
Będzińska zajezdnia autobusowa, jedna z trzech w Zagłębiu, będzie musiała jeszcze długo czekać na ponowne uruchomienie, bo Przedsiębiorstwo Komunikacji Miejskiej w Sosnowcu nie ma nadal funduszy na jej generalny remont.

Będzińska zajezdnia autobusowa, jedna z trzech w Zagłębiu, będzie musiała jeszcze długo czekać na ponowne uruchomienie, bo Przedsiębiorstwo Komunikacji Miejskiej w Sosnowcu nie ma nadal funduszy na jej generalny remont. Została zamknięta w połowie listopada br., ponieważ znajdująca się tutaj stacja paliw nie spełniała wymogów, co uniemożliwiło dalszą eksploatację taboru przy ul. Promyka.

- Potrzeba aż pięciu milionów złotych, a na taki wydatek nas nie stać. Poszukujemy intensywnie funduszy zewnętrznych - mówi Marek Pikuła, prezes PKM w Sosnowcu.

Wszystkie autobusy (70 sztuk), które tutaj kończyły i rozpoczynały kursy zostały przeniesione do pozostałych dwóch zajezdni w Dąbrowie Górniczej i Sosnowcu Zagórzu. Zajezdnia nie stoi jednak zamknięta. - Wykonujemy tutaj niezbędne remonty i naprawy autobusów, co przy normalnym ruchu byłoby znacznie utrudnione - podkreśla Pikuła. Brak zajezdni w Będzinie to kłopot dla kierowców, którzy muszą dużo wcześniej dotrzeć do pracy. Pasażerów drażnią puste autobusy jeżdżące z pozostałych zajezdni do Będzina.

od 7 lat
Wideo

Igor Polak, Najpopularniejszy Talent 2023 Roku

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na bedzin.naszemiasto.pl Nasze Miasto