Ambitni gimnazjaliści

(łuk)
Siatkarki Gimnazjum nr 1 należą do najlepszych w mieście.
Siatkarki Gimnazjum nr 1 należą do najlepszych w mieście.
Udostępnij:
Choć w wielu szkołach coraz trudniej przyciągnąć młodych ludzi do sportu, w będzińskim Gimnazjum nr 1 znają na to receptę. Szkoła od początku istnienia odnosi spore sukcesy sportowe.

Choć w wielu szkołach coraz trudniej przyciągnąć młodych ludzi do sportu, w będzińskim Gimnazjum nr 1 znają na to receptę. Szkoła od początku istnienia odnosi spore sukcesy sportowe. W szkolnym klubie sportowym są sekcje koszykówki, siatkówki, szachów, tenisa stołowego, lekkiej atletyki, a jako oddzielną konkurencję trenuje się biegi przełajowe.

- Od pięciu lat plasujemy się w czołówce najbardziej usportowionych szkół w Będzinie - mówi wuefista Jacek Sitarek. - W ubiegłym roku zajęliśmy trzecie miejsce, jeśli chodzi o sport dziewcząt i chłopców. Trzeba w międzyszkolnych zawodach zajść jak najwyżej, aby zdobywać punkty, które są nam potrzebne w rankingu. Ale oprócz silnych drużyn mamy też wiele sportowych indywidualności. Należą do nich szermierka Monika Zachara, czy szachista Bartek Tomczyk. Nasi uczniowie z sukcesami trenują też judo, taekwon-do czy capoeirę.

Siatkarze byli nawet wicemistrzami Będzina, ale już opuścili szkolne mury. Niedawno w ich ślady poszły piłkarki ręczne.

Na trzecim miejscu w mieście uplasowała się szkolna drużyna szczypiornistów, koszykarki walczą na szczeblu rozgrywek powiatowych. Perspektywiczny i mocny jest zespół lekkoatletyczny, tworzony w większości przez uczniów klas pierwszych. Zawodnicy startujący w biegach przełajowych i badmintoniści trzy razy z rzędu grali w finałach zawodach wojewódzkich. Młodzież szkolna w zajęciach wuefu uczestniczy chętnie. Jeśli przynosi zwolnienia lekarskie, to raczej są one autentyczne.

- Od dwóch lat mamy szkolne mistrzostwa piłki halowej. Każda klasa wystawia swoją drużynę. Później z najlepszych powstaje reprezentacja szkoły. Organizujemy też szkolne mistrzostwa w tenisie stołowym. Najlepsi zawodnicy reprezentują później szkołę w zawodach powiatowych - dodaje Jacek Sitarek.

Oprócz zajęć w szkolnym klubie sportowym, dwa razy w tygodniu dla uczniów jest aerobik. Mimo finansowej mizerii wuefiści pokazują, że można osiągać wspaniałe efekty. Szkoda tylko, że piłki tak szybko się zużywają, a na nowe brak pieniędzy.

Q&A z Robertem Kubicą

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie